Jak uwieść kobieciarza?

Widzisz go. Prawdziwy ogier. O tam, na prywatce. Otoczony wianuszkiem kobiet. Pięknych kobiet.
 
Wymieniacie ze sobą spojrzenia. Jeden zaczepny uśmiech. Masz ochotę na więcej. Nie możesz oprzeć się pokusie, by wybawić go z opresji tych nachalnych kobiet. Widzisz, jak się ślinią na jego widok. Jak go kuszą, jedna za drugą, jak walczą drapieżnie o jeden niewinny uśmiech. Nagrodę. On taki idealny, niepowtarzalny. Na pewno nie ma wad. Na pewno jest wspaniały.

Na pewno. W snach.
jak uwieść kobieciarza


Nie znam kobiety, która nie zwróci uwagi na mężczyznę otoczonego wianuszkiem kobiet. Nie znam kobiety, która chociaż RAZ nie starała się „uwieść” kobieciarza. Recepta na szczęście? Moje drogie, nadchodzę z pomocą!

W swoim życiu spotykałam się z wieloma kobieciarzami, stąd mam doświadczenie w tym temacie. Z niektórymi byłam także w związku. Znasz ten typ. Zabójczo przystojny, uwodzicielski, bardzo pewny siebie, elokwentny, błyskotliwy, potrafiący zawsze Cię rozśmieszyć. Zaskoczyć.

Gdzie jest haczyk? Już Ci tłumaczę…

W twojej głowie ;)

Żyję na tym świecie 25 lat i doskonale przekonałam się o tym, że idealnych ludzi nie ma. Każdy ma wady. KAŻDY. Pewnie teraz nie myślisz o tym, że ten książę który wpatruje się w Ciebie od paru godzin, wczoraj wyrwał 5 innych dup. Pewnie nie myślisz o tym, że liczba kobiet w jego łóżku jest trzycyfrowa. Pewnie nie myślisz o tym, że manipulacja to jego ulubione słowo. Pewnie nie myślisz o tym, że jesteś naiwna.

Co jest takiego w kobieciarzach, że tak bardzo Cię pociągają? Czy zauważyłaś jeden istotny element układanki, którym jest fakt, że: nie możesz uwieść kobieciarza, bo to on uwiedzie Ciebie?

Większość kobieciarzy jest bardzo niedostępnych. Wiecznie zapracowani, wiecznie w pośpiechu, pomimo ciągłego wyścigu ze światem z reguły są bardzo zadbani, wręcz dopracowani. Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego tak jest?

Otóż kobieciarze wykorzystują trzy reguły wpływu społecznego. Pierwszą z nich jest reguła niedostępności. 

Znane jest wszystkim doskonale przysłowie „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”, jednak nasz mózg zdaje się „sądzić” inaczej. Wszystko co rzadkie i trudno dostępne staje się w naszych oczach od razu bardziej atrakcyjne. Ma to źródło miedzy innymi w prawach doboru naturalnego. O samca z najlepszym materiałem genetycznym w stadzie rywalizować będzie wiele samic, a zwyciężczyni (zazwyczaj) może być tylko jedna. Reguła ta została uogólniona przez nasz mózg na wszystkie inne sytuacje, więc stosujemy ją bezrefleksyjnie (podobnie zresztą jak inne reguły), co bywa sprytnie wykorzystywane.

Reguła niedostępności

Jeżeli coś jest rzadkie lub trudno osiągalne, to pewnie jest dobre.

Mężczyźni tego typu są z reguły niedostępni w pierwszym kontakcie. Wydają się być niezainteresowani, zdystansowani, a wszystko po to, by Cię sobą zainteresować. Mają być Twoim wyzwaniem, nagrodą. Ludzie są tak zaprogramowani społecznie, że uwielbiają za czymś gonić, dlatego wystarczy że kobieciarz zacznie Ci wysyłać sprzeczne sygnały i już połknęłaś haczyk. Niestety. Kolejny reguły to:

Reguła lubienia i sympatii 

„Jeżeli lubię cię, to chętniej spełnię twoją prośbę.”

Reguła społecznego dowodu słuszności.

„Nasze działania i decyzje zależą od działań innych (otaczającej nas większości) ludzi.”

Oczywistą jest rzeczą, że chętniej spełnimy prośby kogoś, kogo lubimy, niż kogoś kto nam zalazł za skórę lub mamy do niego stosunek obojętny. Regułę lubienia i sympatii da się wykorzystać również podczas interakcji dwóch osób, które widzą siebie po raz pierwszy. Oto w jaki sposób się to odbywa:
  • manipulacja atrakcyjnością;
  • manipulacja podobieństwem;
  • komplementy i chwalenie.
Z pewnością zauważyłaś, że kobieciarze są duszami towarzystwa. Zawsze w centrum uwagi. Zawsze w centrum zainteresowania. Zawsze otoczeni pięknymi kobietami, które sprawiają, że zaczynasz być zazdrosna. 

Otóż muszę Cię uświadomić moja droga, że profesjonalni kobieciarze mają specjalnie dobrane wcześniej koleżanki/partnerki, które mają dać efekt WOW, czyli sprawić, że pożądasz go jeszcze bardziej, bo skoro tak wiele atrakcyjnych kobiet kręci się w jego zasięgu, to znaczy, że jest ogólnie pożądany czyli WARTY Twojej inwestycji.

Bardzo często kobieciarze używają pięknych słów, żeby podbić kobiece serce. Doskonale zdają sobie sprawę z kobiecych potrzeb i wiedzą, że kobiety zakochują się uszami. Najbardziej. Powiedzą Ci wszystko, co chcesz usłyszeć, po to, abyś była łatwym kąskiem.

Będą wskazywali na dużą ilość podobieństw między Wami, żebyś miała złudzenie, że faktycznie jesteście idealnie dobrani. Wytrawni kobieciarze inwestują w swój wygląd, co wiąże się z nienaganną fryzurą, strojem i dobrymi, zazwyczaj markowymi perfumami.

Jak widzisz, rozpoznanie typowego kobieciarza nie jest trudne. Nie jest także trudne, by go uwieść.

Zatem jak to zrobić?

Jedyną metodą w tym przypadku okazuje się być metoda niedostępności. Czy próbowałaś kiedyś poderwać kobieciarza? I pewnie zauważyłaś, że był wtedy mniej zainteresowany? Jeśli liczył na łatwy seks – pewnie chciał skorzystać z okazji. W pozostałych przypadkach działa tutaj metoda klin klina, tzn. na jego niedostępność działa Twoja niedostępność.

Tak moja droga, nic innego jak lustereczko.

On doskonale wie, że jest pożądany. Ma powodzenie. Jest bardzo pewny siebie. Nie potrzebuje kolejnej osoby, która połechta jego Ego, mimo iż, sprawia mu to niesamowitą przyjemność. On potrzebuje WYZWANIA. ZASKOCZENIA. 

Wiesz jak odróżnić kobieciarza od innych mężczyzn?

Odmów mu. Na cokolwiek. Jeśli zrobisz to raz albo dwa, „normalny” facet sobie odpuści. Kobieciarz natomiast załączy tryb WYZWANIE. Wtedy zaczyna się gra.

No właśnie. GRA. STOP.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie możesz mu się oprzeć. Jest Ci bardzo ciężko. Ale przy kobieciarzu musisz zachować swój rozsądek. Nie będziesz jego nr 1. Ani jedyną. Jedynie kolejną. Niestety.

Nie znam szczęśliwych zakończeń w relacjach z kobieciarzami. Dlaczego? To bardzo proste.

Posiadanie/nabywanie doświadczeń bardzo uzależnia. Jeśli dana sztuczka działa na jedną kobietę, kobieciarz zawsze będzie chciał sprawdzić jaka będzie reakcja pozostałych 15 kobiet. To błędne koło, w którym bardzo łatwo się zatracić. Właśnie dlatego jedną z najliczniejszych grup mężczyzn, które zdradzają są właśnie kobieciarze. Nie rzadko mają ciągotki do różnych nałogów. A to pobudza i napędza wyobraźnię, dodaje odwagi.

Nie wygrasz z kobieciarzem. A jeśli jakimś cudem Ci się to uda, to droga do tego „raju” będzie usłana cierpieniem.

Dobrze Ci radzę. Nie inwestuj swoich uczuć/działań w relacje z mężczyznami o typie kobieciarza. Wylejesz mnóstwo łez, mnóstwo nerwów pójdzie na marne, a Ty na końcu zostaniesz z niczym. Z niczym i z nikim, bo on pójdzie do następnej. Następnej. Jedyną monogamią jaką uprawiają kobieciarze jest monogamia okresowa. Jak przestaniesz zaskakiwać, zabawa się kończy, game over. Zostałaś zużyta. Zero wrażeń, nuda.

W tym układzie nie ma zakończenia win-win. Jedna ze stron poniesie straty. Zastanów się, czy warto?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Serdecznie zapraszam do komentowania :)

Proszę osoby anonimowe o podpisywanie się, co ułatwi identyfikację w razie pytań.

Jeśli treść artykułu przypadła Ci do gustu lub w jakikolwiek sposób pomogła, kliknij Lubię to albo Poleć mnie w Google. Dziękuję!

BARDZO PROSZĘ NIE REKLAMOWAĆ SWOJEGO BLOGA. BĘDĘ TRAKTOWAĆ TO JAKO SPAM I USUWAĆ.

Popularne posty

Kobieta z sercem || relacje międzyludzkie, szczęście, motywacja, komunikacja, samorozwój © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka